Ród Walkiewiczów

Dzień Dobry!

Nazywam się Ryszard Walkiewicz i jestem z Wrocławia. I to ja założyłem Fundację Rodu Walkiewiczów. Fundacja została założona za wiedzą wielu Walkiewiczów.  Ja od kilkunastu lat miałem zamiar założyć Fundację, dopiero w 2013 r. przeczytałem w internecie o zjazdach rodowych. Oczywiście byłem na tym zjeździe w 2013 r. i wtedy podałem taką myśl, aby  założyć Fundację Walkiewiczów wspólnie. W nawiązywaniu przez internet nowych kontaktów z nowo poznanymi Walkiewiczami, mówiłem, że zbieram dane o naszym nazwisku, że buduję drzewo genealogiczne i jednocześnie informowałem o spotkaniu Rodu Walkiewiczów  13-go czerwca 2015 r. I tu usłyszałem parę pytań skierowanych do mnie: czy my się znamy?, a czy my jesteśmy jedną rodziną?, czy my pochodzimy od jednego Walkiewicza? i skąd mi to wiadomo? Odpowiadałem w jeden sposób, zapytując się ich: czy ty jesteś katolikiem?, no tak, słyszę po chwili w odpowiedzi, no to znasz Biblię?, opis Potopu?, i kto się uratował?, tak znam, słyszę w odpowiedzi. No to wiesz już,że jesteśmy wszyscy braćmi i siostrami. I teraz żeby nam było wszystkim jasno i przejrzysto, to ja w tym miejscu oświadczam, iż za sprawowanie, prowadzenie, Fundacji jako prezes nie będę pobierał żadnego wynagrodzenia przez najbliższe dwa lata do następnej kadencji wyborów nowych władz Fundacji. Po dwóch latach od założenia Fundacji, Fundacja będzie mogła ubiegać się w Krajowym Rejestrze Sądowniczym o wpis otrzymania 1% od podatku, a jak Fundacja już otrzyma tą zgodę, to będzie akurat  rok 2017, i będzie to nasze na pewno X-te spotkanie Rodu Walkiewiczów i na tym X-m spotkaniu wybierzemy nowy zarząd i jednocześnie w/g wymogów o założeniu  i otrzymaniu 1% na Fundację, będziemy musieli z pośród nas wybrać Komisję Nadzorczą i ten nowy zarząd plus Komisja Nadzorcza zadecydują o wysokości wynagrodzenia dla zarządu Fundacji,bo pracy będzie dużo gdy będą wpływy jako 1%. Trza będzie powołać biuro; każdy z wiceprezesów będzie miał swoje zadanie do zrealizowania, będzie powołany prawnik d/s Fundacji, tzw. koordynator…

Fundacja, którą wspólnie powołaliśmy ma w statucie aż 37-m celów. Prawodawca, który układał zapisy o powstaniu Fundacji, wymaga aby Fundacja obowiązkowo miała podpisaną umowę z biurem rachunkowym, które opłacam. Opłacam też, telefon i internet. Marek Walkiewicz i Miecio Walkiewicz pomogli mi do tej pory w  utrzymaniu Fundacji wpłacając duże kwoty na konto Fundacji, jednocześnie dzięki nim założyłem stronę w internecie o nazwie www.fundacjaroduwalkiewiczow.pl

Gdy już będziemy mieli zgodę na te 1%, to będziemy mogli pomagać min., chorym Walkiewiczom. I tak w Skowronach k/Pińczowa woj. Świętokrzyskie mieszka młoda kobieta  z domu Walkiewicz ma na imię Karolina i ma synka Stasia Walkiewicza, który ma kilkanaście miesięcy. Staś jest chory na nieuleczalną chorobę mukowiscydozę. Potrzebna jest pomoc temu dziecku do końca życia. Jest też Wojciech Walkiewicz 20-to latek, zaatakował go agresywny nowotwór układu limfatycznego, potrzebuje pomocy.   To tylko dwoje z Walkiewiczów, co wiem,iż potrzebują pomocy, a ilu jest takich, o których nie wiemy?
A teraz apel do wszystkich. Proszę zgłaszać swoją kandydaturę  na wiceprezesów Fundacji, musimy powołać z pośród nas dwie osoby do Zarządu.

Na zakończenie zacytuję pewien cytat  ” Zawsze musimy być godni myśli naszych ojców. „

mini-9-zjazd-walkiewiczow